Sklep | Kontakt | Mapa dojazdu
Czy detektyw może podsłuchiwać?
Art.7 Ustawy o detektywach: „Wykonując usługi detektywistyczne, o których mowa w art.2 ust. 1 detektyw nie może stosować środków technicznych oraz metod i czynności operacyjno-rozpoznawczych, zastrzeżonych dla upoważnionych organów na mocy odrębnych przepisów.”
Przepis ten określa uprawnienia detektywa co do możliwości wykorzystania środków technicznych przy realizacji zlecenia. Jak cała Ustawa tak i art. 7 budzi kontrowersje i rozbieżne opinie prawników (prawa procesowego i cywilnego).
Środki techniki operacyjnej są zastrzeżone dla instytucji administracji publicznej państwa jak Policji, WSI, ABW, CBŚ, CBA itd. Agencje detektywistyczne są często indagowane o stosowanie podsłuchów, monitorowanie pomieszczeń oraz wykorzystywanie innych środków technicznych.
Ogromną rolę odegrały tu środki masowego przekazu: serial detektywi, programy z detektywem Rutkowskim itp. Wprowadza się w ten sposób potencjalnych klientów w błąd, którzy uważają, że detektyw „może wszystko”. Niestety i Policja odegrała tu kluczową rolę w sensie negatywnym informując że obywatel może nagrywać różne rozmowy np. propozycję korupcyjną. Jeżeli więc przysłowiowy Kowalski może to detektyw nie?
Określenie metod jakimi może posługiwać się detektyw jest nader skomplikowane. Z jednej strony może przetwarzać dane osobowe bez zgody osoby której dotyczą, a z drugiej strony są ramy zakreślone przez prawo karne procesowe, cywilne. Wydaje się, że agencje detektywistyczne mogą bez obaw prowadzić:
- rozmowy z osobami celem uzyskania informacji bez konieczności przedstawiania się o ile
rozmówca będzie skory do rozmowy,
- prowadzenie obserwacji w miejscach publicznych wraz z jej dokumentacją (fotografia, film,
inne rejestratory),
- nagrywanie rozmów prowadzonych oficjalnie, nawet z przypadkowymi rozmówcami.
A co z udostępnianiem środków technicznych osobie zlecającej usługę? Czy w przypadku popełnienia przez tę osobę przestępstwa będziemy mieli do czynienia z pomocnictwem, współsprawstwem? Na pewno nie o ile detektyw nie będzie miał świadomości że środki techniczne będą użyte do popełnienia przestępstwa. Jest to teza mało prawdopodobna gdyż zleceniodawca np. żona szukająca dowodów zdrady męża informuje zazwyczaj detektywa w sposób szczegółowy o problemie. To samo odnosi się do nawigacji samochodowej. Inwigilacja pojazdu to inna materia niż inwigilacja osoby, oczywiście istotną rolę odgrywa fakt kto jest właścicielem pojazdu a kto użytkownikiem. I w tym przypadku detektywi mogą używać takowego sprzętu.
Art. 7 Ustawy nie precyzuje, które metody pracy operacyjnej są w zasięgu agencji detektywistycznych. Katalog metod i środków technicznych które mogą stosować detektywi jest więc sprawą otwartą chociażby w aspekcie zbierania materiałów i dowodów w sprawach wynikających ze stosunków prawnych dotyczących osób fizycznych